Do mojej p2-kolekcji doszedł kolejny kolor tym razem to ocean lady 110
Wszystkie moje dotychczasowe kolory z p2 to świetny wybór,i tym razem mnie nie zawiódł.
Lakier ten ma świetny pędzelek, pięknie błyszczy, jest trwały- a do pokrycia płytki wystarczy jedna cieniutka warstwa.
Translate
czwartek, 22 sierpnia 2013
środa, 21 sierpnia 2013
długi weekend-czyli zakupy
Korzystając z wolnego postanowiliśmy z moim lubym że wybierzemy się do Sopotu do aquaparku.Długo nie myśląc uknułam plan przemycenia zakupów w Gdańsku .Wybraliśmy sie coś zjeść w Galerii Bałtyckiej.Powiem szczerze że jakoś nie miałam sił po tym basenie na szperanie po ciuchach,ale Inglota nie mogłam przegapić.I oczywiście wpadły mi w ręce 4 cienie i jedna szmineczka wkład do palety.
szminka na 13
czwartek, 15 sierpnia 2013
Mazurski urlop
Przepraszam bardzo za tak długą nie obecność.W tym roku muszę przyznać że jeszcze nie miałam tak długich i udanych wakacji.Przyleciała do mnie siostra z siostrzenicą i wybrałyśmy się na 8 dni na Mazury.Dokładnie do miejscowości Krutyń jest to mała wieś która powstała około 1500 r. jako osada myśliwska przy drewnianym zameczku wielkiego mistrza krzyżackiego. W latach międzywojennych (początek XX w.) stała się miejscowością letniskową. We wsi znajduje się wiele zabytkowych, drewnianych chałup, głównie z początku XX w. W dawnej stodole z końca XIX w. mieści się poczta. We wsi znajduje się siedziba Mazurskiego Parku Krajobrazowego(tylu bocianów na raz nigdy nie widziałam) oraz małe muzeum przyrodnicze.I oczywiście słynie z spływów kajakowych.Odwiedziłyśmy również Mrągowo,gdzie kupiłam sobie coś na co dawno się czaiłam.Ale o tym napisze na pewno w kolejnych postach.
Pogoda była idealna,woda czysta,towarzystwo wspaniałe.
Pełen relaks :)
piątek, 26 lipca 2013
KONKURS u igraszki-kosmetyczne
Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na igraszki-kosmetyczne dziewczyny się bardzo postarały nagród do wygranej jest dużo dużo i jeszcze raz dużo.
sobota, 13 lipca 2013
Wakacyjne wspomnienia-Francja
Przepraszam za tak długą nie obecność ale wypoczywałam na urlopie.Dwa tygodnie spędziliśmy w Francji na lazurowym wybrzeżu.
Odwiedziliśmy Grasse miejscowość słynącą z produkcji Perfum i międzynarodowe Muzeum Perfum.
Przełom rzeki Verdon gdzie pływaliśmy rowerkami wodnymi,a śmiałkowie skakali na bungee z mostu
Marineland w Antibes ogromne tropikalne akwaria z rekinami, fokami, czy lwami morskimi uczestniczyliśmy w największych w Europie pokazach delfinów i ork.
Nicea i jej lazurowa piękna kamienista plaża
Port-Grimaud zwany "francuską Wenecją" wioska wczasowa z kanałami, mostami i kolorowymi domami.
Lawendowe pola
Monako-Monte Carlo
piątek, 14 czerwca 2013
DIY BRONZER DO CIAŁA W SZTYFCIE
Moje drogie panie lato w pełni,a nasze ciała aż się proszą o promienie słońca.To dobry moment aby dać swojej skórze muśnięcie słońca zamknięte w sztyfcie.Wykonanie jest dziecinnie proste,a przy tym wykorzystujemy stare pudełko do dezodorancie w sztyfcie więc i przyczyniamy się do recyklingu. :)))
Gotowe-no to zaczyna
Wosk pszczeli 2 łyżeczki
Masło kakaowe 2 łyżeczki
Olej kokosowy 1 łyżeczka
Masło shea 1 łyżeczka
Bronzer -może być połamany lub taki który leży i go nie używasz ,mika,lub kakao
W kąpieli wodnej rozpuszczamy po kolei produkty o najdłuższym czasie rozpuszczania (wosk,masło kakaowe,masło shea,olej kokosowy) Dodajemy dobrze zmielony bronzer(ja swój przesypałam do woreczka i palcami ugniotłam do uzyskania pyłu), całość mieszamy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.Ja swoją mieszankę wstawiłam na kilka minut do zamrażarki aby była mniej płynna.Po paru minutach mieszankę przekładam do sztyftu i na kilka godzin wstawiam do lodówki aby ładnie masa się zcieła.I gotowe nasz własny pełno wartościowy bronzer jest gotowy.
ZALETY
Masło Shea jest niezwykle bogate w kwasy tłuszczowe, zarówno nasycone, jak i nienasycone, które działają nawilżająco na skórę. Natłuszczają i zapobiegają utracie wody z organizmu, dzięki czemu skóra zamiast starzeć się, odbudowuje zniszczone komórki.Jest bogate w witaminy A i E
Olej kokosowy zawiera naturalne antyoksydanty, które zwalczają wolne rodniki, spowalniając procesy starzenia się skóry, sprawiając jednocześnie, że staje się ona jędrna i elastyczna.
Masło kakaowe zastosowane na skórę wykazuje działanie natłuszczające, nawilżające oraz ochraniające. Jest biozgodne ze skórą człowieka, nie powoduje alergii kontaktowej. Prz dłuższym stosowaniu nadaje skórze delikatnie brązowy kolor.
Wosk pszczeli naturalny pozyskiwany z pozbawionych miodu plastrów pszczelich. Wykazuje działanie zmiękczające i lekko przeciwzapalne
Gotowe-no to zaczyna
Wosk pszczeli 2 łyżeczki
Masło kakaowe 2 łyżeczki
Olej kokosowy 1 łyżeczka
Masło shea 1 łyżeczka
Bronzer -może być połamany lub taki który leży i go nie używasz ,mika,lub kakao
W kąpieli wodnej rozpuszczamy po kolei produkty o najdłuższym czasie rozpuszczania (wosk,masło kakaowe,masło shea,olej kokosowy) Dodajemy dobrze zmielony bronzer(ja swój przesypałam do woreczka i palcami ugniotłam do uzyskania pyłu), całość mieszamy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.Ja swoją mieszankę wstawiłam na kilka minut do zamrażarki aby była mniej płynna.Po paru minutach mieszankę przekładam do sztyftu i na kilka godzin wstawiam do lodówki aby ładnie masa się zcieła.I gotowe nasz własny pełno wartościowy bronzer jest gotowy.
ZALETY
Masło Shea jest niezwykle bogate w kwasy tłuszczowe, zarówno nasycone, jak i nienasycone, które działają nawilżająco na skórę. Natłuszczają i zapobiegają utracie wody z organizmu, dzięki czemu skóra zamiast starzeć się, odbudowuje zniszczone komórki.Jest bogate w witaminy A i E
Olej kokosowy zawiera naturalne antyoksydanty, które zwalczają wolne rodniki, spowalniając procesy starzenia się skóry, sprawiając jednocześnie, że staje się ona jędrna i elastyczna.
Masło kakaowe zastosowane na skórę wykazuje działanie natłuszczające, nawilżające oraz ochraniające. Jest biozgodne ze skórą człowieka, nie powoduje alergii kontaktowej. Prz dłuższym stosowaniu nadaje skórze delikatnie brązowy kolor.
Wosk pszczeli naturalny pozyskiwany z pozbawionych miodu plastrów pszczelich. Wykazuje działanie zmiękczające i lekko przeciwzapalne
niedziela, 9 czerwca 2013
Olej ryżowy-recenzja
Jakiś czas temu wygrałam na blogu sliwkirobaczywki do testowania olej ryżowy.Powiem szczerze że dałam mu dużo dużo czasu na testowanie.Olej ten ma wiele zastosowań które,chciała bym was przybliżyć.
Masaż bańką chińską z zastosowaniem oleju ryżowego
Olej jest bardzo wydajny nie rozlewa się jak oliwka przez to lepiej mi się masuje moje ciało
( brzuch )świetnie się wchłania dzięki czemu odżywia ciało.
Używałam go również po opalaniu
Największym plusem jest jego wchłanialność nie zostawia tłustego filtru na skórze i nie muszę czekać długo aby się wchłonął jak to się zdarza z balsamami.
Do pielęgnacji dłoni i stóp
Wcierałam w skórki paznokci a na noc smarowałam stopy i zakładałam skarpetki bawełniane - piętki nawilżone a skórki wokół paznokci nawilżone.
Jako krem na noc świetnie nawilża skórę NIE ZAPYCHA PORÓW bałam się bardzo ponieważ mam cerę mieszaną.
Moim zdaniem : Olej otrzymałam w wygodnej szklanej buteleczce Poj. 50 ml z aplikatorem, który bardzo dobrze dozuje produkt nie ma obaw o wyciekanie.Jeśli chodzi o zapach jest jak dla mnie prawie nie wyczuwalny.Te 50 ml starczy mi jeszcze na bardzo długo ponieważ jest bardzo wydajny.
ocena 5/5
Właściwości:
pobudza skórę do regeneracji
ma działanie przeciwrakowe, obniża poziom cholesterolu
wyjątkowo delikatny i hypoalergiczny
zawiera wysoki filtr UV - stosowany do opalania
zawiera witaminę E
zawiera kwas oleinowy oraz linolowy
Masaż bańką chińską z zastosowaniem oleju ryżowego
Olej jest bardzo wydajny nie rozlewa się jak oliwka przez to lepiej mi się masuje moje ciało
( brzuch )świetnie się wchłania dzięki czemu odżywia ciało.
Używałam go również po opalaniu
Największym plusem jest jego wchłanialność nie zostawia tłustego filtru na skórze i nie muszę czekać długo aby się wchłonął jak to się zdarza z balsamami.
Do pielęgnacji dłoni i stóp
Wcierałam w skórki paznokci a na noc smarowałam stopy i zakładałam skarpetki bawełniane - piętki nawilżone a skórki wokół paznokci nawilżone.
Jako krem na noc świetnie nawilża skórę NIE ZAPYCHA PORÓW bałam się bardzo ponieważ mam cerę mieszaną.
Moim zdaniem : Olej otrzymałam w wygodnej szklanej buteleczce Poj. 50 ml z aplikatorem, który bardzo dobrze dozuje produkt nie ma obaw o wyciekanie.Jeśli chodzi o zapach jest jak dla mnie prawie nie wyczuwalny.Te 50 ml starczy mi jeszcze na bardzo długo ponieważ jest bardzo wydajny.
ocena 5/5
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















