Translate

wtorek, 29 stycznia 2013

CIENIE INGLOT FREEDOM SYSTEM

Paletki freedom system to świetnym rozwiązaniem dla każdej cienio maniaczki.Macie możliwość dobrać samemu cieni jakie najbardziej lubicie.A oto moja skromne pierwsze 5 cieni.Jedno jest pewne moja kolekcja będzie się powiększać.Ponieważ cienie są świetnie na pigmentowane nie obsypują się.


 

14 komentarzy:

  1. Masz je tu na jakiejś bazie? bo wyglądają na nieziemsko mocne! Ale jeśli to efekt bez bazy to rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ladne. nigdy nicnie mialam tej firmy i anwet na ich stoisku sie nie ogladalam;)ale wiem ze kiedys chcialam od nich plyn do mycia pedzli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto bo są świetne a gama kolorystyczna taka że można dostać oczopląsu

      Usuń
  3. i mnie się bardzo podobają cienie Inglota :) koniecznie muszę zakupić kilka cieni, ale ja bym bardzo chciała te okrągłe wkłady do paletki, a nie kwadraciki. Mam nadzieję, że zdążę je zakupić zanim wycofają okrągłe (a słyszałam, że mają takie plany)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rozmowie z Panią sprzedawczynią kiedy wybierałam palete magnetyczną powiedziała że proponuje kwadratowe wkłady bo okrągłe wycofują z sprzedaży.

      Usuń
  4. Bardzo fajny zestaw.

    Bez bazy tak wyglądają? Jakie napigmentowane!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej :)
    Nominuję Cię do Liebster Award ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam pędzelek do cieni inglot, który bardzo lubię i cienie potrójne - zniechęca mnie to, że się strasznie osypują przy aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również mam 3 z Inglota ale zapewniam cię że te się nie obsypują

      Usuń
  7. Piękne makijaże można wyczarować z takiego zestawu :) Wieczorowe jak i zwykłe szybkie poranne codzienniaki :) Sama chętnie zlożyłabym sobie paletkę, ale to może przy jakimś większym napływie gotówki :P

    OdpowiedzUsuń